Reklama

    Najbliższe wydarzenia

    Brak wydarzeń

    Odtruwanie homeopatyczne - dr Tinus Smits (cz. 1)

    AUTISM BEYOND DEPAIR – dr Smits Tinus

    (fragmenty)

     

    Rozdział 1

    Pierwsze Odkrycia

     

    Zainteresowałem się autyzmem przez moje doświadczenia z detoksykacją dzieci uszkodzonych szczepionkami. W trakcie odtruwania znikały problemy z zachowaniem nawet, jeśli pacjenci pojawiali się u mnie z zupełnie innych powodów. W mojej praktyce okazało się, że zmiany nastroju, agresja, niepokój, zaburzenia uwagi (ADD) i ADHD często są powiązane z przeprowadzeniem częstych i wczesnych szczepień u dzieci. Kiedy funkcjonowanie niektórych z moich autystycznych pacjentów znacznie się poprawiło po odtruciu ich ze szczepionek moje zainteresowanie rosło, a ja coraz bardziej byłem przekonany, że autyzm musi przynajmniej częściowo być związany z wprowadzeniem szczepień.

    Na kongresie w Chicago na temat autyzmu w maju 2003 roku przedstawiłem 30 przypadków z zaburzeniami zachowania, które znacznie poprawiły się przy detoksykacji szczepionek (wśród nich było troje dzieci autystycznych). Dowiedziałem się o ostatnich badaniach naukowych nad autyzmem i zainspirowały mnie szerokie możliwości terapeutyczne oferowane przez te odkrycia. To jest przesłanie nadziei, a ja już nie uważam za stosowne nazywać autyzm nieuleczalnym zaburzeniem. Fakty po prostu obalają to założenie.

    W ciągu ostatnich kilku lat coraz bardziej skupiam się na leczeniu tych dzieci i po obserwacji ponad 300 z nich, niezależnie od ich diagnozy i nasilenia objawów, doszedłem do wniosku, że przy moim leczeniu praktycznie każde dziecko może znacząco się poprawić, nawet aż do całkowitego wyleczenia. Nazwałem tę terapię CEASE (całkowite eliminowanie zachowań ze spektrum autyzmu). Mówię ‘praktycznie wszystkie’, ponieważ istnieje kilka wyjątków. Gdy przyczyna głębszych zakłóceń nie zostanie znaleziona, często z powodu braku informacji, wtedy może nie dojść do pełnego uzdrowienia. Leczenie nie działa w przypadkach rzeczywistego uszkodzenia mózgu, jak w niektórych chorobach mózgu, w przypadku silnych napadów padaczkowych lub po zapaleniu opon mózgowych czy mózgu.

    Ale większość dzieci można wyleczyć z autyzmu, bo ich mózgi nie są uszkodzone, ale zablokowane. Moja podróż przez 300 przypadków autyzmu była ekscytującym doświadczeniem doprowadzającym do odkrycia wielu czynników przyczynowych. Aby zapewnić globalną skuteczność tej terapii, wprowadziłem szkolenia dla certyfikowanych homeopatów praktykujących na całym świecie. W najbliższych latach ta metoda może jeszcze nie być dostępna we wszystkich krajach, ale nasz zespół dołoży wszelkich starań, aby to cudowne leczenie było dostępne na bardzo wysokim poziomie, aby zatrzymać cierpienie tych dzieci i ich rodzin, tak szybko, jak to możliwe. W Holandii, zainteresowanie homeopatów kursem pierwszego stopnia było olbrzymie i już 85 homeopatów przeszło szkolenie.

    Podczas rozwoju tego sposobu leczenia coraz bardziej zacząłem zdawać sobie sprawę z tego, że izoterapia (tj. stosowanie preparatów homeopatycznych toksycznych substancji, które spowodowały chorobę) dała mi klucz do wspaniałych procesów zdrowienia. Stało się też dla mnie jasne, że autyzm nie wynika z jednej przyczyny, ale raczej z nagromadzenia różnych przyczyn. Do tej pory główną przeszkodą w leczeniu wydaje się być brak informacji na temat czynników przyczynowych. Gdy ważne wydarzenia w historii życia tych dzieci i ich rodziców są pomijane lub nieznane, można zmarnować niezbędny klucz do uzdrowienia. Kiedy znamy czynniki sprawcze z życia dziecka, możemy prawie zawsze cofnąć je za pomocą homeopatii. Koncepcja ta stanie się jasna później dzięki przykładom podanym w tej książce, m.in. w rozdziale trzecim.

    Podczas badań nad całkowitym uzdrowieniem coraz bardziej zadziwiało mnie, jak pewne substancje, nawet te, które nie są uznawane jako toksyczne, mogą być czynnikami wywołującymi autyzm i inne zaburzenia rozwojowe. Na przykład, widziałem niesamowitą poprawę u autystycznej dziewczyny przez odtrucie sprayu do nosa, xylometazolin, który jej matka regularnie używała podczas ciąży. Medycyna konwencjonalna, która tak często używa substancji chemicznych, które są zasadniczo toksyczne, staje się coraz bardziej medycyną patogenną. Nie tylko jest to prawdą w przypadku szczepionek, ale wszelkiego rodzaju leczenia ordynowanego przez moich kolegów lekarzy. Kiedy przygotowujemy i używamy te same toksyczne substancje jako homeopatyczne remedium (poprawniej zwane remedia izopatyczne), głębokie toksyczne działanie tych substancji może być odwrócone i wyraźnie powiązane z objawami pacjenta. Można znaleźć wiele przykładów w tej książce. Reakcje na potrzebne izopatyczne remedium są tak charakterystyczne, że związek między przyczynami i skutkami jest niezaprzeczalny. W ten sposób odkryłem, krok po kroku, dlaczego autyzm i inne problemy z zachowaniem ze specyficznymi zaburzeniami rozwoju tak dramatycznie wzrosła w ciągu ostatnich kilkunastu lat wraz ze wzrostem szczepionek i leków na receptę dla dzieci.

    Razem z leczeniem izopatycznym używam również medycyny ortomolekularnej (suplementy w dawkach terapeutycznych) aby odżywić mózgi tych dzieci i przywrócić prawidłową pracę jelit. Wiele suplementów jest użytecznych w leczeniu autyzmu, ale tylko kilka z nich uznałem za konieczne, takie jak witamina C, magnez, cynk i olej rybny. W mojej terapii te suplementy służą jako wsparcie procesu leczenia, który jest faktycznie realizowany przez leczenie izopatyczne. Suplementy te sprawiają, że cały proces leczenia jest łagodniejszy i minimalizują reakcje na detoksykację. Należy jednak zauważyć, że jak wynika z mojego doświadczenia, nie jest możliwe, aby wyleczyć autyzm samymi suplementami, po prostu dlatego, że autyzm nie jest spowodowany przez niedobór pewnych witamin i minerałów. Niemniej jednak, stosując te suplementy regularnie odnotowujemy stałą poprawę kondycji tych dzieci.

    Jako trzecią strzałę w moim kołczanie używam również homeopatii klasycznej i Inspirującej Homeopatii, które zostaną wyjaśnione i omówione w następnych rozdziałach. Wspólnie mogą one odegrać ważną rolę w całkowitym uzdrowieniu dzieci z autyzmem, choć bez rozwiązania konkretnych przyczyn, które są odpowiedzialne za rozwój autyzmu, sama homeopatia klasyczna rzadko przynosi całkowite uzdrowienie. Niemniej jednak ten sposób leczenia może dać bardzo obiecujące wyniki, jak to zostanie pokazane w tej książce. Trzeba powiedzieć jasno, że terapia CEASE może być prowadzona tylko przez dobrze wyszkolonych homeopatycznych praktyków.

    W tej książce wiele nowych koncepcji zostanie wprowadzonych jako część systemu leczenia, który jest tak zupełnie odmienny od medycyny tradycyjnej, że trudno w to uwierzyć i sobie przyswoić. Te nowe koncepcje staną się bardziej jasne dzięki wielu przedstawionym przypadkom. Sugeruję, aby czytelnicy nie znający homeopatii przeczytali całą książkę co najmniej dwa razy z pomocą słowniczka terminów umieszczonego na końcu. Terapia CEASE stanie się bardziej wiarygodna i zrozumiała za drugim razem.

    Jeśli nie uda nam się podjąć właściwych środków, stale i szybko rosnąca liczba naszych dzieci będzie poważnym utrudnieniem w najbliższej przyszłości. Konieczna jest również większa świadomość przy rozważaniu stosowania leków medycznych w okresie ciąży i porodu. Każda substancja chemiczna, która jest nienaturalna jest potencjalnie toksyczna. Oświadczenie, że leki są bezpieczne dla kobiet w ciąży po prostu mówi lekarzowi, że nie są znane żadne genetyczne zaburzenia lub poważne skutki uboczne, ale to nie oznacza, że ​​są one bezpieczne. Czasami lekarze nie mają innego wyboru, jak w padaczce, zapaleniu okrężnicy, nadciśnieniu złośliwym, astmie, chirurgii awaryjnej itp. Ale wiele niedogodności ciąży jak kwasowość, poranne mdłości, przedwczesne skurcze, itp. można wyleczyć łatwo medycyną naturalną i homeopatią. Rodzice powinni w pierwszej kolejności wybrać opcję nietoksyczną i zdawać sobie sprawę z możliwych skutków ubocznych stosowania leków konwencjonalnych wobec nienarodzonego dziecka. Również jedzenie i napoje powinny być oczkiem uwagi dla przyszłej matki. Żywność ekologiczna powinna być uprzywilejowana. W obrębie terapii CEASE badamy obecnie glutaminiany, aspartam i plastikowe zmiękczacze jako potencjalne czynniki przyczynowe autyzmu.

    Moim marzeniem jest, aby wraz z powstaniem Terapii i Organizacji CEASE leczenie to było łatwo dostępne na całym świecie. W ten sposób rodzice mogą wybrać, czy i jak chcą, aby ich dziecko było leczone, bo leczenie jest możliwe. Przestańmy nazywać autyzm nieuleczalną chorobą; fakty po prostu przeczą tym poglądom. W najbliższej przyszłości możemy rozpocząć badania w celu udokumentowania skuteczności tego podejścia.

     

    Rozdział 4 – Geneza autyzmu

     

    Analizując proces leczenia ponad 300 autystycznych dzieci doszedłem do osobistej wizji, jak należy postrzegać i leczyć autyzm. Moja robocza hipoteza nie miałaby wartości, gdyby nie wpisywała się we wszystkie cudowne wyleczenia, które uzyskano poprzez stopniowo rozwijany skuteczny protokół leczenia. Powoli stało się jasne, które informacje są istotne i co należy leczyć w pierwszej kolejności.

    Naukowe potwierdzenie roboczej hipotezy nie jest proste z uwagi na wieloprzyczynowość problemu, który nie może być zdiagnozowany jednym badaniem. Na szczęście miliony autystycznych dzieci na całym świecie nie musi czekać na nau kowe dowody przed rozpoczęciem protokołu. Dzieci te i ich rodzice zainteresowani są przede wszystkim wyleczeniem zaburzeń i ich sukces będzie świadectwem dla innych chorych. W rzeczywistości rozpoczęła się już analiza przypadków, którymi zajmowałem się i w 2010 roku rozpocznie się pilotażowe studium, w które zaangażowane zostanie kilkoro autystycznych dzieci, które to studium ma na celu przygotowanie większego projektu badawczego określającego skuteczność terapii CEASE.

    Moje zainteresowania tym problemem wynikają z wieloletniego doświadczenia w leczeniu wielu behawioralnych i innych zaburzeń u dzieci poprzez odtruwanie szczepionek. Odnosząc sukcesy zastanawiałem się, czy właściwym jest oskarżenie programu multiwalentnych szczepień o nagły wzrost takich zaburzeń. Oczywiście, przez ostatnie 10 lat wielu rodziców, lekarzy, naukowców i organizacji zajmujących się sprawami dzieci zaczęło coraz mocniej krytykować szczepionki i ich efekty uboczne. Ale zastanawiało mnie, jak udowodnić, że mają rację lub są w błędzie? Jak można udowodnić, że pewne wydarzenie lub medykament jest odpowiedzialny za rozwinięcie się autyzmu?

    Doszedłem do przekonania, że istnieją substancje najwidoczniej tak toksyczne dla mózgu, że są one w stanie całkowicie zaburzyć jego normalne funkcjonowanie, zwłaszcza w tracie ciąży aż do 2 roku życia. Zrozumiałem, że nie każda substancja niezdrowa dla człowieka lub niemowlęcia jest odpowiedzialna za rozwinięcie się autyzmu, np. cukier i inne słodycze, przetworzona żywność.

    Większość dzieci rodzi się zdrowe i początkowo rozwija się normalnie. Jak można uzasadnić zaburzenia rozwoju zdrowego dziecka, które nagle cofa się i traci umiejętności nabyte w ciągu pierwszych 12-24 miesięcy życia? Czym różni się dziecko, które nadal rozwija się w prawidłowy sposób od tego, które nagle przestaje a nawet cofa się w rozwoju? Czy istnieje jedna konkretna toksyczna substancja, czy jest to ich kombinacja? Czy jest coś w naszym otoczeniu, czego jeszcze nie zidentyfikowaliśmy, co atakuje mózg dziecka ze słabym systemem odpornościowym, gdyż wiele autystycznych dzieci ma chroniczny katar, infekcje ucha, zapalenia oskrzeli, problemy trawienne, itp., czyli wszystkie oznaką słabego układu immunologicznego? Czy autyzm jest rzeczywiście uleczalny, czy może jest nieuleczalny, jak wierzy wielu lekarzy i naukowców?

    Jeśli założymy, że przyczyną są zaburzenia genetyczne, jak to możliwe, że występowanie przypadków autyzmu w ostatnich latach zwiększyło o 100-150%, a występowanie chorób genetycznych wzrasta tylko 3-4% w jednym pokoleniu (30 lat). I jak wytłumaczyć wiele przypadków wyleczenia takich zaburzeń na całym świecie, jeśli przyczyną jest genetyka? Teoria genetyczna nie pasuje jako główny czynnik wywołujący zaburzenia autystyczne. Genetyka może dać pewne predyspozycje lecz nic ponadto. Czy autyzm jest chorobą, której można zapobiec? Jeśli tak, to jak? Wiele, wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi w mojej głowie.

    Nie jestem naukowcem, tylko lekarzem homeopatii, który chce leczyć swoich małych pacjentów, którzy nagle stają się wrakami zamiast radością swoich rodziców. Widząc ich cierpienia zdecydowałem się poszukać odpowiedzi, czy autystyczne dzieci mogą być wyleczone w 100%. Tak, w 100%, nie w 50% czy 75%. W celu rozpoznania wszystkich przyczyn, które wywołują tak potężny regres u dzieci, czułem, że muszę uzyskać punkt całkowitego wyleczenia, aby mieć pewność, że wszystkie elementy wpływające na wystąpienie zaburzeń autystycznych zostały odkryte. Wówczas każde autystyczne dziecko będzie mogło być wyleczone. Innymi słowy, usunięcie wszystkich przyczynowych czynników automatycznie doprowadzi do całkowitego wyleczenia.

    A jeśli te przypuszczalne toksyny powodują takie zniszczenia w tkance mózgowej, że wyleczenie nie jest możliwe? W czasie gdy rozpoczynałem ten projekt, ta teoria została obalona moimi doświadczeniami z odtruwaniem, które stosowałem na różnego rodzaju problemy behawioralne zarówno u nie-autystycznych i u autystycznych dzieci. Szczerze powiem, że nie uzyskałem jeszcze całkowitego wyleczenia u wszystkich moich autystycznych pacjentów, udało mi się to u 50-80%.

    Zastanawiałem się, czy koniecznie musimy leczyć tylko małe dzieci, czy dla starszych dzieci i dorosłych jest za późno? Miałem wiele pytań, na które odpowiedzi mogła przynieść tylko praktyka kliniczna.

    W ciągu ostatnich 3 lat pracowałem z ok. 300 autystycznymi dziećmi i odkryłem za pomocą izopatii, które czynniki są zaangażowane w genezę autyzmu i innych dziecięcych zaburzeń. Mogę odpowiedzieć na powyższe pytania:

    1. tak, wszystkie autystyczne dzieci mogą być wyleczone!

    2. nie, autyzm to nie tylko problem poszczepienny, zatrucie metalami ciężkimi czy zespół nieszczelnego jelita

    3. nie, nie ma tylko jednego czynnika powodującego autyzm, autyzm to akumulacja różnych czynników przyczynowych

    4. tak, autyzm może być wyleczony także u starszych dzieci i u dorosłych

    5. nie, autyzm nie jest prowokowany przez czynniki występujące tylko w pierwszym lub drugim toku życia dziecka

    6. tak, ciąża i nawet okres przed ciążą może grać decydującą rolę

     

    Jako lekarz homeopatii mam wspaniałe narzędzie do dyspozycji: izoterapię. Zdobyłem olbrzymie doświadczenie w tym zakresie i wiem, jak prowadzić detoksykację różnego rodzaju toksyn. Wyleczyłem wiele dzieci i dorosłych wykorzystując homeopatyczne preparaty różnych substancji, które wywołały uszkodzenia systemu energetycznego.

    Jestem przekonany i mam takie doświadczenia, że teoria genetyczna , która zakłada nieuleczalność autyzmu, jest nie do utrzymania. Podłoże genetyczne u dziecka może tylko powodować pewną wrażliwość na czynniki wywołujące autyzm poprzez rozmaite zaburzenia zdrowych funkcji mózgu. Autyzm jednak nie jest wynikiem trwałego uszkodzenia tkanki mózgowej, lecz blokadą uniemożliwiającą jego prawidłowe działanie. Autyzm nie jest trwałym stanem choroby fizycznej, lecz zaburzeniem energetycznym.

    Z tego powodu izoterapia jest doskonałym narzędziem sprowadzającym dzieci z powrotem. Autystyczne dzieci są w pewien sposób słabsze i nie jest niespodzianką, że jednym z efektów ubocznych terapii jest wzmocnienie układu odpornościowego i zniknięcie chronicznego kataru, nawracających infekcji ucha, zapalenia oskrzeli, infekcji gardła, infekcji układu pokarmowego, itp. Autyzm jest chorobą, której w większości przypadków można zapobiec.

    Jeśli ktoś rozumie, w jaki sposób małe dziecko może stać się autystyczne, można przedsięwziąć wiele środków zapobiegawczych, by znacznie zredukować ilość dzieci autystycznych na całym świecie. W tym celu powinniśmy doradzać rodzicom, by dobrze przygotowali się przed ciążą, by unikali w miarę możliwości przyjmowanie leków w czasie ciąży i porodu, i by pozwolili rosnąć dziecku w miarę możliwości zdrowo przez przy najmniej pierwsze dwa lata.

    Jednym krytycznym środkiem jest opóźnienie szczepień aż do osiągnięcia przez dziecko 2 lat i a nawet i po tym czasie zmniejszenie ilości szczepień do niezbędnego minimum. Drugim krokiem powinno być rozpowszechnienie leczenia homeopatycznego i szczególnie izopatycznego na całym świecie. Jeśli nie można uniknąć podawania alopatycznych leków, np. gdy matka cierpi na epilepsję lub inne chroniczne schorzenia, dziecko powinno przejść odtrucie jak tylko pojawi się na świecie zanim zostanie zaszczepione.

    WHO i inne organizacje zajmujące się sprawami dzieci powinny zaprzestać promowania niebezpiecznych szczepionek przeciwko tężcowi w trakcie ciąży oraz BCG i żółtaczce typu B tuż po urodzeniu. Noworodek potrzebuje czasu i odpoczynku, by zaadaptować się do nowo-otaczającego go świata bez toksycznych zastrzyków w pierwszych godzinach życia.

    Zatem co dokładnie prowadzi do autyzmu? W wielu przypadkach wydaje się, że to nie jest żaden proces tylko nagłe wystąpienie objawów. Zwykle pierwsze przyczyny doprowadzające do katastrofy są niewidzialne. Gdy dziecko nagle pogarsza się, wygląda to tak, jakby pewna szczepionka lub lekarstwo było odpowiedzialne za regres w jego rozwoju. Jednak w większości przypadków takie interwencje są jedynie kroplą, która przelewa czarę. Detoksykacja ostatniego czynnika wywołującego pogorszenie rzadko daje całkowite wyleczenie. Należy przeanalizować cały przypadek od rozpoczęcia ciąży i okresu sprzed ciąży do ważnych wydarzeń, które mogły wpłynąć na ostateczną dramatyczną sytuację. W ten sposób można też zrozumieć, że niektóre dzieci urodziły się z autyzmem. Ich proces leczenia powinien być skoncentrowany na wydarzeniach z okresu ciąży a nawet wcześniejszych.

    Wszystkie informacje uzyskane przez systematyczne stosowanie izopatii podkreślają, jak bardzo należy być ostrożnym z wrażliwym mózgiem przyszłych pokoleń. W innym razie katastrofa będzie narastać w nadchodzących dekadach. Potrzebujemy w społeczeństwie wizjonerskich i uczciwych ludzi, zwłaszcza lekarzy, którzy mają odwagę wypowiadać się przeciwko coraz większej ilości szczepień, sztucznych dodatków w żywności i toksyn w naszym środowisku. Rodzice muszą być otrzymywać użyteczne i prawidłowe informacje zamiast manipulacji promowanych przez korporacje szukających zysku.

    Jak należy rozumieć akumulację/gromadzenie się różnych przyczyn? Jak możliwe jest gromadzenie się zaburzeń pola energetycznego danej osoby? Co to właściwie jest? Przede wszystkim ta koncepcja nie jest moim wymysłem, lecz wynikiem obserwacji procesu zdrowienia moich autystycznych pacjentów. Jak już wcześniej wspomniałem, nawet jeśli załamanie rozwoju stało się nagle po pewnym wydarzeniu, powiedzmy, że było to szczepienie MMR, odtrucie samej szczepionki MMR nie spowoduje całkowitego wyleczenia dziecka. To ważne. Istniały już inne wcześniejsze zaburzenia energetyczne u tego dziecka, które pozwoliły szczepionce MMR dokończyć dzieła. Te inne zaburzenia były spowodowane przez różne typy energii, mogły to być przykładowo szczepionka DTTP/HIB albo środki przeciwwymiotne przyjmowane przez matkę w ciąży.

    Jak te trzy przyczyny mogą się nagromadzić? Te trzy przyczyny zaburzyły funkcjonowanie energetyczne dziecka. Energia dziecka nie była wystarczająco silna, by ochronić organizm przed złymi wpływami. Zaangażowany jest tutaj układ immunologiczny. Gdy zrobi się wyłom i układ odpornościowy zostanie osłabiony, następne ataki zostawiają większe ślady zniszczeń. Te zaburzenia energetyczne wiążą się ze stresem oksydacyjnym w mózgu. Stres oksydacyjny wywoływany jest przez wolne rodniki tlenu, które mogą zaburzyć różnego rodzaju procesy. Dlatego właśnie witamina C jest potężną pomocą w redukowaniu stresu oksydacyjnego, a zwłaszcza palmitynian askorbylu (forma rozpuszczalna w tłuszczach), ponieważ łatwo przekracza barierę krew-mózg. Witamina C działa ochronnie na przyszłe uszkodzenia, ale nie może wyleczyć toksycznych śladów uszkodzeń u dziecka, które już powstały.

    Stres oksydacyjny może wywołać nadaktywność mózgu ogólnie lub tylko pewnych jego części. Z tego powodu wiele autystycznych dzieci jest obdarzonych talentami, których nie wykazują zdrowe dzieci, często są one nadzwyczaj inteligentne i utalentowane. Z drugiej zaś strony zakłócenia energetyczne mogą blokować te części mózgu, które odpowiedzialne są za zachowanie. Bardzo często zablokowana zostaje część mózgu odpowiedzialna za mowę a przedni płat, odpowiedzialny za emocje i zachowania społeczne, funkcjonuje na minimalnym poziomie. Dodatkowo bardzo często blokowana jest część odpowiedzialna za motorykę małą i dużą, czego efektem jest opóźnienie ruchowe.

    Czasami zaburzenia energetyczne odbudowują się w czasie i uwalniają w formie okresowych ataków epileptycznych. Łatwo zrozumieć, dlaczego 25% autystycznych dzieci ma napady padaczkowe, a 50% z nich ma epileptyczny zapis EEG.

    Zobaczmy teraz jak może ujawnić się autyzm u dziecka poprzez nagromadzenie się różnego rodzaju epizodów, które doprowadzają do załamania. Dla wyjaśnienia, dziecko to nigdy nie zostało moim pacjentem.

     

    Opis przypadku, jak zdrowo-urodzone dziecko staje się chore przez interwencje medyczne (szczepienia i leczenie) w pierwszym roku życia. Oto pewien list, który otrzymałem (komentarze napisano czcionką pochyłą)

     

    "Drogi dr Smits,

    moja historia jest podobna do tych, o których czytałam w Pańskiej publikacji odnośnie zespołu poszczepiennego. Mam prawie 3-letniego syna, u którego zdiagnozowano autyzm w wieku 18 miesięcy. Synek, Jim, dostał wszystkie szczepienia wg kalendarza:

    • 2 dni: Hep B

    • 2 miesiąc: Prevnar (7 różnych szczepionek)

    • 3 ½ miesiąc: Prevnar, Hep B

    • 5 miesiąc: Prevnar

    • 7 miesiąc: Prevnar

    • 9 miesiąc: Hep B

    • między 7 i 9 miesiącem zauważyliśmy regres mowy i postrzegania (na tym etapie wystąpiły już uszkodzenia wielokrotnymi szczepieniami, co objawiło się pogorszeniem rozwoju i zdrowia)

    • 9 miesiąc: żółty śluz, przymknięte powieki, zapalenie ucha środkowego, zapalenie gardła (w tym momencie życiowa energia chłopca próbuje utrzymać jego organizm w równowadze poprzez wydalanie toksyn przez oczy, uszy i gardło)

    • leczenie: Amoxicillin (antybiotyk)

    • 12 miesiąc: zapalenie ucha środkowego (wydalanie toksyn przez ucho)

    • leczenie: Amoxicillin

    • 12 miesiąc: Varivax (szczepionka przeciw ospie)

    • zmiana karmienia, przejście na mleko sztuczne: wysypki i ciągła biegunka (doszedł dodatkowy kanał wydalania toksyn po kolejnym szczepieniu)

    • 14 miesiąc: obustronne zapalenie ucha środkowego

    • leczenie: Amoxicillin

    • 16 miesiąc: impulsywny, niereagujący, bełkocze, zapomina wyuczonych słów (przestaje mówić MAMA, DADA)

    po leczeniu zapalenia ucha antybiotykiem równowaga osłabionego organizmu wydaje się być zniszczona a mózg chłopca nie może już prawidłowo funkcjonować, co prowadzi do zaburzeń ważnych funkcji mózgu jak mowa i interakcje społeczne/emocjonalne

    • 16 miesiąc: MMR, HIB (organizm wciąż jest zatruwany a żaden lekarz wydaje się nie widzieć problemu)

    • 16 ¼ miesiąc: zapalenie ucha środkowego

    • leczenie: Cefzil (antybiotyk)

    • 16 ¾ miesiąc: obustronne zapalenie ucha środkowego

    • leczenie: Amoxicillin – objawowe leczenie antybiotykami nie pomoże, potrzebne jest odtrucie organizmu

    • 17 miesiąc: utrata apetytu, przestaje jeść, wysypka na twarzy – na tym etapie organizm desperacko usiłuje się odtruć – poprzez post

    • 17 ¾ miesiąc: nieznośne zachowanie, zielona wydzielina z nosa, wysypka na twarzy, zmiany grzybicze w buzi, obustronne zapalenie ucha

    • leczenie: Amoxicillin – zdrowie chłopca jest tak wątłe, że grzyby zaatakowały jamę ustną i cały układ pokarmowy, stan jest pogarszany regularnym stosowaniem antybiotyków; jego skóra jest również dotknięta chorobą; widzimy ogromny wysiłek organizmu do detoksykacji poprzez skórę i uszy

    • 18 miesiąc: zauważalny regres mowy i postrzegania, wysypki

    • DtaP - jakby tego było mało chłopiec otrzymuje kolejną szczepionkę, po czym jego stan pogarsza się jeszcze bardziej

    • 18 miesięcy: diagnoza autyzm

    ta bolesna diagnoza była w pewnym sensie nieunikniona. Tak wygląda rzeczywistość na całym świecie. Dlaczego psujemy nasze przyszłe pokolenia takimi interwencjami medycznymi? Dlaczego akceptujemy systematyczne niszczenie zdrowych dzieci w ciągu pierwszych lat ich życia?

    Odwiedziliśmy już wielu lekarzy łącznie z tymi, którzy leczą wg protokołu DAN. Jim dostawał tonę suplementów, był na diecie GFCF, chelatowany DMSA, itp... ale leczenie nie było skuteczne."

     

    Oczywiście, rodzice próbują wszystkiego, czasami z dobrymi efektami, ale większość tych dzieci nie zostanie wyleczonych dopóki nie rozpozna się, że są one zatrute. To czego potrzebują, to detoksykacja na poziomie energetycznym, która powoduje złe funkcjonowanie całego systemu: mentalnego, emocjonalnego i fizycznego. Homeopatia, a w szczególności izopatia, jest medycyną – w całym tego słowa znaczeniu – która naprawia te zaburzenia energii i przywraca dziecko do życia.

    W tym przypadku poradziłem, by potraktować wydzieliny z uszu, nosa, gardła i oczu jako próba organizmu samodzielnego odtrucia mózgu. Wg mojej opinii wiele dzieci cierpiących na powtarzające się zapalenia ucha środkowego i chroniczny katar po szczepieniach są uzasadnieniem tej teorii. U wielu malutkich dzieci taka detoksykacja rozpoczyna się tuż po podaniu pierwszego zastrzyku. Większość niezaszczepionych dzieci rzadko przechodzi podobne infekcje.

    Prawdopodobnie takie wytłumaczenie nie zazębia się z koncepcją lekarzy stosujących tradycyjną medycynę jako główne narzędzie. Oni uważają, że infekcje ucha i gardła to kwestia bakterii, ponieważ układ immunologiczny nie jest w stanie powstrzymać ich patologicznego rozwoju. Uważa się również, że zapalenia ucha są normą, gdyż trąbka Eustachiasza u niemowląt jest bardzo mała i jej funkcje nie są jeszcze w pełni rozwinięte, przez co w środku ucha tworzy się mniejsze lub większe zagłębienie sprzyjające rozwojowi infekcji.

    W powyższym przykładzie jasno pokazano, że antybiotyki nie rozwiązują problemu. Im więcej antybiotyków jest podawanych, tym większa tendencja do nawrotów zapalenia ucha. Z drugiej strony, po izopatycznym odtruciu szczepionek te zapalenia ucha znikną jak śnieg w wiosennym słońcu. Proces wyleczenia uzyskuje się przez przywrócenie funkcjonowania dziecka na poziomie energetycznym, a następnie na poziomie fizycznym przez wzmacnianie układu odpornościowego i usuwanie stresu oksydacyjnego. Układ odpornościowy odgrywa istotną rolę w ochronie mózgu przed różnymi uszkodzeniami. Dlatego musimy strzec naszej odporności jak wartościowego klejnotu i dokładać starań, by ten klejnot błyszczał jeszcze bardziej. Musimy zmienić sposób, w jaki myślimy o medycynie i leczeniu, w przeciwnym razie nasze przyszłe pokolenia staną w obliczu potopu autystycznych dzieci i dorosłych, ludzi cierpiących na ADHD, zachowania agresywne i chroniczne zaburzenia na poziomie umysłowym, emocjonalnym i fizycznym.

    Na powyższym przykładzie zobaczyliśmy również jak skóra i jelita (biegunka) mogą być wykorzystane do wydalania zbyt dużej ilości toksyn. Przy terapii odtruwającej również obserwuje się wykorzystanie tych kanałów, co nie jest zaskakujące. Gdy zastosuje się odpowiednie remedium homeopatyczne, początkowa reakcja może być właśnie w takiej postaci. Najczęściej występującymi reakcjami organizmu są biegunka, wypryski na skórze, katar, wydzielina z uszu, ropiejące oczy. Takie reakcje nie powinny być tłumione lekami, ale powinny być pod kontrolą doświadczonego homeopaty, który wie, jak interpretować to, co się dzieje z pacjentem i w razie konieczności poda inne remedium, by uniknąć prawdopodobnych komplikacji.

     

     

    oprac. gomado, perlai